Tsunami wdzięczności

IMG_3785

Wczoraj wieczorem znajoma z FB nagrała filmik, w którym mnie oznakowała. Obejrzałam. Ze wzruszeniem odkryłam, że ktoś, kogo nigdy na żywo nie poznałam jest mi za coś wdzięczny. Od kilku już dni chodzi za mną wpis o wdzięczności i tsunami, które do mnie wczoraj dotarło sprawia, że dziś będzie właśnie o tym.

Od powrotu Zuzi mam wiele okazji do mówienia o wymianie, także o tym, jak wiele dzieciaków mieszkało w naszym domu przez ostatnie półtora roku. Słyszę, że jesteśmy godni podziwu, że ktoś inny tak by nie umiał. To oczywiście bzdura. Kiedy oddajesz w obce ręce swój największy skarb, Twoje serce się zmienia. Każdy na naszym miejscu zrobiłby co najmniej tyle, co my…jestem pewna, że wielu zrobiłoby dużo więcej!!!

Pisząc pracę magisterską trzeba było na pierwszej stronie wyrazić słowa wdzięczności opiekunom badań. Takie mi się to wtedy wydawało sztampowe. Wszyscy piszą, napiszę i ja. Kiedy czytam książki i widzę długą listę wdzięczności nie chce mi się tego czytać. Nie znam tych osób i choć doceniam ich wkład we wsparcie autora, to jestem ciekawa treści, a nie książki adresowej. Super, ale właśnie chciałabym wyrazić wdzięczność tym wszystkim osobom, które przez ostatni czas wspierały Zuzię w eksperymencie pod nazwą Rotary Youth Exchange  i mam w głowie strasznie długą i nudną, dla wielu osób, listę.

Posłużę się więc wzorem wyzwania z fb #tsunamiwdziecznosci i wybiorę trzy osoby, którym jestem z tego bardzo licznego grona wyjątkowo wdzięczna.

Piotr, mój mąż. Strażnik naszej prywatności, człowiek, który miłuje ład i porządek. Pierwszy, który zapytał Zuzi, czy już coś zrobiła w tym kierunku, żeby wyjechać. Człowiek, który z naszej rodziny przeszedł największą metamorfozę i, który poświęcił najwięcej ze swojej osobowości, żeby się dostosować do nowych warunków w naszym uporządkowanym i nadzwyczaj spokojnym domu. Z serca – dziękuję.

Kasia, poznana dzięki wymianie mama innej Zuzi, która wróciła do Polski w wakacje, w które nasza Zuzia wyjechała. Piękny Anioł naszej wymiany. Godziny rozmów, zawsze dobre słowo i bezcenne rady. Kontakt z nami, z naszą Zuzią i nieustanne podnoszenie na duchu w trudnych chwilach. To była niesamowita solidarność matek Wymieńców. Na samo wspomnienie naszych „akcji” mam łzy w oczach. Kasiu, jesteś częścią naszej rodziny. Z serca – dziękuję.

Basia, właścicielka marki www.houseofapril.com To jest chyba najbardziej nieoczekiwana historia jaka nam się przydarzyła. Basię poznałam dzięki znajomej na jednym z eventów dla kobiet. Kupiłam potem moją pierwszą broszkę dla mojej przyjaciółki na Boże Narodzenie. Na razie zatrzymałam się na pięciu, ale coś czuję, że to nie koniec. Basia śledziła na fb losy naszej wymiany i któregoś dnia napisała: Iza, bliska mi jest bardzo Wasza historia. Studiowałam w Stanach. Chcę przygotować broszkę na powrót Zuzi. Wspólnie z Justynką wybrałyśmy dla Zuzi kolor wstążki i dodatki. Prezent od Basi przywiózł kurier kilka godzin po jej powrocie do domu. Ranek. Dzwonek do furtki. Wołam do Zuzi – Kochanie to do Ciebie. Zdziwienie. Otwiera paczkę…to było tak:



Basiu, powiększyłaś tym prezentem naszą domową kolekcję broszek i zrobiłaś coś więcej, wzmocniłaś porozumienie pokoleń… Z serca – dziękuję.

IMG_3785

2 komentarze do “Tsunami wdzięczności

  1. Izo, pamiętam Cię że wspólnych biegów, czasem widuję Cię w naszej dzielnicy. Nasza córka Zuzia wyjeżdża z Rotary 19 sierpnia. A już 8 sierpnia będziemy witać na lotnisku naszą host córkę Magdalen. Bardzo dziękuję za Twojego bloga. Dużo się z niego dowiedziałam i dostarczył mi wielu wzruszeń. Mam nadzieję, że przejdziemy przez wymianę tak dzielnie jak Wy. Pozdrawiam serdecznie, Patrycja.

  2. Świetny post. Uwielbiam wszelką aktywność fizyczną, a szczególnie bieganie. Ostatnio nawet udało mi się wystartować w zagranicznym maratonie, cała relacja u mnie na blogu :)

Odpowiedz na „~PatrycjaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>