Tsunami wdzięczności

IMG_3785

Wczoraj wieczorem znajoma z FB nagrała filmik, w którym mnie oznakowała. Obejrzałam. Ze wzruszeniem odkryłam, że ktoś, kogo nigdy na żywo nie poznałam jest mi za coś wdzięczny. Od kilku już dni chodzi za mną wpis o wdzięczności i tsunami, które do mnie wczoraj dotarło sprawia, że dziś będzie właśnie o tym. Od powrotu Zuzi…
Czytaj dalej

Źródła energii – czyżby powrót do biegania?

12805924_10205850856698959_5383119787180273757_n

To, że będę dziś biegać zaplanowałam wczoraj wieczorem, wpisując tę czynność na listę moich zadań. Pogoda nie miała znaczenia. Od dawna nie sprawdzam prognozy pogody, życie radością z tego, co zobaczysz za oknem i cieszenie się z niespodzianek weszło mi w krew dość dawno. Podobno nie ma złej pogody, tylko złe ubrania. Jednak przez ostatnie…
Czytaj dalej

Rodzinny eksperyment

IMG_2434

Zainspirował mnie wpis na Fb pewnej mamy, która zacytowała pytania i odpowiedzi swoich córek. Pytania były na tyle ciekawe, że przetłumaczyłam je i poprosiłam nasze dzieci o odpowiedzi. Każde z nich odpowiadało samodzielnie nie znając odpowiedzi rodzeństwa Nasza rodzinka jest otwarta na różne ćwiczenia, które im proponuję, więc poszło szybko i sprawnie, ale to, co…
Czytaj dalej

Dziś szczególnie jest mi trudno

12628418_10206948180960783_1365744944854343843_o

Jeśli dołączyłeś do czytelników tego bloga dość niedawno polecam odbyć wędrówkę po dacie 31 stycznia w przeszłość. Przeczytasz, co od dawna głośno mówiłam o naszym „dziecku środka”… Dziś nasza Zuzia przestaje być nastolatką…dziś Zuzanna Antosiewicz staje się dorosłą osobą. W zaułkach umysłu wiem, że to nie dziś stała się dorosła…ale to właśnie dziś przypada rocznica…
Czytaj dalej

Kiedy myślisz, że będzie źle, a wcale nie jest

Może dlatego, że w sercu możemy mieć codziennie Boże Narodzenie? Może dlatego,  że już od lat jakoś specjalnie się nie spinamy z tej okazji? Może po prostu dlatego, że odległość nie ma znaczenia, gdy kochasz z całych sił? Swięta po prostu minęły i już. I nie wydarzyła się żadna emocjonalna tragedia. Słyszałam od wielu mam,…
Czytaj dalej

Z perspektywy czasu

Właśnie zakończyliśmy obchody naszej dwudziestej rocznicy ślubu. Ktoś zapytał jaka to rocznica? – Nie wiem, odpowiedziałam, okrągła Czasem trzeba obejrzeć się wstecz, dla nabrania dystansu i sił do kroku w przód. I takie było to świętowanie. Dzięki pomocy sąsiadów mogliśmy obejrzeć nasz ślub i wesele po 20 latach w wersji cyfrowej. Pierwsza myśl – Boże,…
Czytaj dalej

Sto lat, a o resztę się nie martwię.

Mam dziś urodziny. I takie dostałam życzenia od Sylwii: 100 lat, a o resztę się nie martwię. Cudne, prawdziwe, moje. Kiedy pomyślę sobie, że mogłabym żyć  dwa razy tyle co do tej pory oplata mnie nostalgia. Mam tak ogromne poczucie spełnienia, że zastanawiam się, co miałabym robić przez taki szmat czasu. Z drugiej strony –…
Czytaj dalej

Diamenty w okolicach serca

Biegam od czasu do czasu, pływam sporadycznie, popsułam się? Niekoniecznie Pewna trenerka powiedziała kiedyś: Albo myślisz albo robisz. Kiedy Forest Gump przemyślał już wszystko co biegnąc miał przemyśleć, po prostu zatrzymał się i wrócił do domu. Bieganie było moją terapią, było sposobem dojścia do rzeczy ważnych, życiowo ważnych…a kiedy już je osiągnęłam, straciłam cel i…
Czytaj dalej

Dziś o dumie matki.

Czuję dumę, która mnie rozpiera, pierwotną radość w trzewiach i delikatne jak motyl wzruszenie w sercu. Jestem fizycznie tak zmęczona, jakbym przewaliła tonę węgla /jak mawiał mój dziadek/. Co z tego, kiedy radość głęboka, szczera i metafizyczna, bo taka jest radość matki. O Michale nie piszę zbyt często. Mam przekonanie, że mężczyźni mają prostszą budowę,…
Czytaj dalej

Antosiewicz Women Running Team

Jeszcze rano nie wiedziałam czy Piotrek z nami biegnie. Przy śniadaniu zapadła decyzja – tylko my, kobiety dziś biegniemy Już na przystanku widać było, kto jedzie na bieg. Na kolejnych przystankach dosiadali się biegacze. Idziemy na stadion Legii, „marsz gwiaździsty”, z każdej strony biegacze. Szybko i sprawnie depozyty i decyzja, że biegniemy w krótkim rękawku,…
Czytaj dalej