Wielkie witanie, wielkie przytulanie

IMG_3631

- Czego Wam najbardziej brakowało? – zapytała Lauren siedząc z nami  przy stole. Lauren to amerykańska przyjaciółka Zuzi, która razem z nią przyleciała do nas. Spędza w Polsce swoje tegoroczne wakacje. Oboje z Piotrem byliśmy zgodni, że najbardziej tęskniliśmy za fizyczną obecnością, za przytulaniem. Minęło 323 dni, a to znaczy ponad 7700 godzin, oszczędzę Wam…
Czytaj dalej

Odliczamy dni

IMG_3414

Kasia uścisnęła się ze mną serdecznie na środku osiedlowego chodnika. Umówiłyśmy się na spacer zamiast na kawę. To jedna z tych niewielu osób, która nie ma „fejsbuka”, a że nie widziałyśmy się od grudnia, było sporo rzeczy do omówienia. Najpierw zapytała czy Zuzia już wróciła.  Zaczęłam więc snuć opowieść o mojej „amerykańskiej córce”. Za 4…
Czytaj dalej

Ocean spokoju

12932916_1145527272137615_3091704152434405585_n

Przed chwilą odkryłam maila, że blog.pl tęskni za moimi wpisami  8-), a ponieważ i tak zbierałam się, żeby napisać o tym, co się u nas dzieje, stwierdziłam, że to dobry pretekst, skoro blog.pl za mną tęskni? Serra przeniosła się do drugiego domu w Warszawie w połowie ferii zimowych. Spakowała się i wyszła. Skończyła się roczna…
Czytaj dalej

Dziś szczególnie jest mi trudno

12628418_10206948180960783_1365744944854343843_o

Jeśli dołączyłeś do czytelników tego bloga dość niedawno polecam odbyć wędrówkę po dacie 31 stycznia w przeszłość. Przeczytasz, co od dawna głośno mówiłam o naszym „dziecku środka”… Dziś nasza Zuzia przestaje być nastolatką…dziś Zuzanna Antosiewicz staje się dorosłą osobą. W zaułkach umysłu wiem, że to nie dziś stała się dorosła…ale to właśnie dziś przypada rocznica…
Czytaj dalej

Kiedy myślisz, że będzie źle, a wcale nie jest

Może dlatego, że w sercu możemy mieć codziennie Boże Narodzenie? Może dlatego,  że już od lat jakoś specjalnie się nie spinamy z tej okazji? Może po prostu dlatego, że odległość nie ma znaczenia, gdy kochasz z całych sił? Swięta po prostu minęły i już. I nie wydarzyła się żadna emocjonalna tragedia. Słyszałam od wielu mam,…
Czytaj dalej

Refleksyjnie o zmianie

IMG_2830

„Dziwne, że za tydzień święta, nie ma śniegu, jest po prostu jesień” – powiedziała przed chwilą Serra. Stanęła w progu i zaczęłyśmy rozmawiać. Podobnie było wczoraj i przedwczoraj. Od kilku dni znamy datę naszego rozstania i drugą rodzinę, do której trafi Serra. I chyba jakoś obie chcemy nadrobić te wszystkie dni, kiedy po prostu się…
Czytaj dalej

Zmęczenie i kryzysy

Pokłóciłam się z córką przez messengera. Tak … z moją ukochaną córką, która siedzi gdzieś na drugim końcu świata i ma chorą nogę, i tęskni, i w ogóle  Oczywiście zaraz się pogodziłyśmy – przez messengera oczywiście. Dlaczego? Bo tak. Zwykle się nie kłócimy, ani z Zuzią, ani z nikim. Ja generalnie nie uważam, że kłótnia…
Czytaj dalej

Bo trzeba mieć w życiu farta

Serra, nasza córka z wymiany, dla której jesteśmy host rodzicami, to urocza 18-stolatka z miasteczka St. Joseph w stanie Michigan. Jak sama mówi, ma dwa domy. Rodzice rozwiedli się, kiedy miała 5 lat. Jest ich trojka rodzeństwa. Starsza siostra wyprowadziła się do dziadków, a ona z bratem mieszka tydzień u taty, tydzień u mamy. Oboje…
Czytaj dalej

Matka zimna ryba?

Dziś mija dziewięć tygodni, od kiedy pożegnaliśmy Zuzię na lotnisku Okęcie. Z jednej strony zaczęło być tak normalnie, że jej nie ma, ale z drugiej…dziś będzie o drugiej stronie.   Taki wyjazd jest zawsze okazją do różnych pytań. Przekazujemy Zuzi pozdrowienia od osób, które pewnie w życiu na ulicy nie pytałyby mnie o nasze dzieci,…
Czytaj dalej

Dziecko środka – historia naszej Zuzi

Usłyszałam kiedyś, że dzieci się nie wychowuje, dzieciom po prostu daje się przykład, a one i tak biorą to, co same chcą. Mamy trójkę dzieci i każde inne. Nie dało się ich ustawić „pod linijkę”. Michał, niesamowicie rodzinny, czuły, opiekuńczy brat zrobił w kwestii bliskości i więzi wewnątrz rodzeństwa całą robotę za nas. Panie w przedszkolu…
Czytaj dalej